05 Wrzesień 2010 03:32 Witaj Gościu
logo
Nawigacja
 
Anima: Tactics
Green : Yuki
Green : Limited edi...
Green : Grey
Player notebook
Yuki and Momiji
Figs Catalog
 
Reklama
 
Ostatnio Widziani
-> P01:05:34
-> Poko07:23:32
-> Magik09:56:57
-> Torys17:53:18
-> Kaptur19:02:42
-> PiPi20:06:46
-> Will22:04:40
-> biborak 1 dzień
-> Krys 1 dzień
-> cielaq 1 dzień
 
Rotator Bannerów
Wargamer
 
XIII Dywizja » Sprawy Ogólne » Hyde Park
KÄ…cik Kinomana Karate Kid lipiec
Nazwa użytkownika
Hasło
Zarejestruj się FAQ Użytkownicy Dzisiejsze posty Szukaj

Drukuj temat

  KÄ…cik Kinomana Karate Kid lipiec
by: Maru, 30 styczeÅ„ 2010 10:35 (#21)

witojcie tosz to 20 dniów minło od ostatniego mjego wynóżenia Uśmiech

miało być o durnych produkcjach z Japonii i o produkcjach ciekawych ale bedzie o czym innym

(ku przestrodze)

2 filmy (a może i więcej)
The Book of Eli (polscy tłumacze znowu dali po garach z ta "Księgą ocalenia" .. oni film

widzieli ? )
The Road (polska nazwa "Droga" .... wow jestem pod wrażeniem nikt nic nie pokręcił )


widziałem na kilku portalach porównania tych produkcji i postanowiłem obejrzeć oba
zacząłem od The Book of Eli :
Nie oglądałem trailera od razu film - zaczyna sie tak że w pierwszej chwili miałem wrażenie "o
ktoś się nagrał za dużo w Stalkera" by 2 minuty potem pokazać nam prawdziwy film .. a wygląda
on następująco "o ktoś się za dużo nagrał w fallout 3 " by potem przerodzić się w "o kórwa ale
natrętny produkt placment" i dalej w "o zaczęło się Uśmiech ..... e nie wydawało mi się " by
ostatecznie stać sie : " czy ten film robili świadkowie Jechowy ?"
Film polega na tym że Denzel .. który nie gra a występuje w 2 godzinnym spocie reklamowym łażi
po jakimś takim pseudo apokaliptycznym świecie cały czas pokazuje jakiegoś ipoda i w tle
przewija się KFC i parę innych dużych firm by spotkać Gary Oldmana i trochę z nim postrzelać
i pomachać scyzorykiem i ostateczne dobrnąć do napisów końcowych a wszystko to okraszone
extremalne spłyconymi zagrywkami mesjanistycznymi które są wciskane w każdy wolny fragment
filmu miedzy reklamami produktów a strzelaniem i machaniem scyzorykiem. Machana scyzorykiem i
strzelana niema w sumie za wiele a jak jest to tylko po to by zaraz se skończyć i by film
natychmiast stracił dynamikę, co prowadzi do natychmiastowego Produkt placmentu i wynurzeń
pseudo mesjanistycznych.
15 minut nudy (no chyba że kogoś rajcuje słuchanie gadek w stylu mesjanistycznym i reklamy
ipoda) potem mamy walkę (ta co w trajlerze jest ) całe 30 sekund i kolejne 20 minut powtórki
z rozrywki gdzie nawet nam sie wydaje że już coś będzie a tu nic Denzel po prostu pogaworzył i
olał sprawę potem znowu walka 35 sekund i znowu 30 minut o niczym - ale zaczyna się już
wykluwać fabuła - poznajemy Gary Oldmana i dalej tak samo aż do końca filmu .. z tym że im
bliżej końca tym więcej mesjanizmu i głupoty.

Muzyka :
no jest w filmie ..... w Stalkerze też jest w Fallout 3 również .... no ......
Obraz:
mamy uparte onanizowanie się filtrem "sepia" ... i tak cały film

Zrealizowanie:
jedna z dłuższych reklam aspirująca do filmu ... a odpowiedzialni za to są :Albert Hughes , Allen Hughes znani z "From Hell" i "Dead Presidents" - to przykład jak nisko można upaść - wystarczy tylko dużo kasy

Denzel nawet sie nie stara , Oldman robi co może ale z gówna bata nie ukręcisz, Mila Kunis ? a
kto to ? a Mona Sux z Max Payne ...... ye SuX ....
sekwencje akcji sę na prawdę zrealizowane nie żle tylko że jest ich co kot napłakał, pozostałe
to totalne nadużywanie filtrów (zwłaszcza sepii) i epatowanie mesjanizmem

Wspomniałem ze film jest rasistowski ?
jest ale jest to czarny rasizm wynikający z totalnego nadużycia "poprawności politycznej"

film jest zakwalifikowany jako " Dramat, Przygodowy, Sci-Fi" .. ja bym powiedział "Dramat,
Reklama, Mad Max Whana be"

oglądało mi się go ciężko ... i wynudziłem się jak mops - nie biorą mnie pseudo mesjanistyczne
wynurzenia, a konstrukcja post apokaliptycznego świata jest mocno kulawa (acha w trajlerze jest
streszczony prawie cały film i sa w nim najlepsze ujęcia )


THE ROAD
tez trailerka nie obejrzałem
zaczyna siÄ™ jak obyczaj -_- ' i potem ....
a może napiszę to inaczej ?
Był taki film gdzie dziadek jechał kosiarka przez stany i film był w zasadzie o niczym czy jak
kto woli o życiu
a nazywał sie "Stright Story"
Tak the Road jest w formule jak "prosta Historia" tylko że coś się zmieniło już nie dziadek i
kosiarka a ojciec z synem i z rewolwerem, a i Stany się zmieniły opustoszały po katakliżmie a
na niektórych terenach grasują kanibale (tak samo jak w Book of Eli )
tyle tylko że ten wykreowany świat jest realistyczny
a postacie zamiast być kartonowo płaskie są dobrze zagranie - tyczy sie to głównych bohaterów
jak i tych na których po drodze się napotykają.
No właśnie po drodze bo film jest o Drodze .... nie takiej tam aswaltowej a o drodze jaka
podążamy i wyborach jakie podejmujemy .... jak w każdej drodze zwłaszcza tej w Polsce są
też wyboje i dziury i nie wszystkie udaje się ominąć.
niema co opisywać fabuły i psuć film ... chociaż tak na prawdę nie oto w nim chodzi

Film jest ładny .... jeśli można tak powiedzieć o filmie post apokaliptycznym
jest też ciekawy .. na swój sposób - jeśli ktoś nie lubi filmów drogi to go to totalne wymęczy
i wynudzi

Muzyka : a no jest i to nie takie tam pitu pitu .. za takowa odpowiada Nicki Cave
Obraz : wszystko sprawnie i ładnie - jak potrzeba to są filtry a jak nie potrzeba to niema
(bez nadużyć)

Realizacja :
odpowiada za niÄ… John Hillcoat znany z w sumie niczego ciekawego i Joe Penhall - scenarzysta
znany z "Ostatni król Szkocji" filmu który dał po garach co poniektórym a sam scenarzysta
bardzo się na nim wyrobił co widzimy w kolejnym jego filme "The Road"(czyli tym opisywanym )

w filmie ujrzymy Charlize Theron ..... no szkoda że tu znowu gra jako "ładna buzia" .... bo w
"Monster" pokazała że umie grać ... tyle ze miała poważną nadwagę (uroda jej przeszkadza w
dobrej grze a tu gra bądz co bądz żonę głównego bohatera )
Viggo Mortensen też tam gra - dobrze że ma brodę .. bo jest to aktor jednej miny a kolejnego
Aragorna bym nie zniósł - tak to jedna z głównych ról w filmie - ojciec
- na całe szczęście nie jest to film o nich a o DRODZE życia i wyborach .

Film ma w Polsce premierę 19 lutego 2010 - jesteśmy ostatni na świecie ... -_-'
edit: kino świat przełożyło na "nie wcześniej niż w kwietniu" - żenada po całości ..


podsumowujÄ…c :
Nie wiem dlaczego ludzie uparcie na różnych portalach porównują te dwa filmy i piszą o tym jak sa do siebie podobne i który lepszy ...
podobny jest tylko seting - postapokaliptyczny i to że niby są o drodze ... bo "Book of Eli" to jest niby
poza tym różni je wszystko łączne z tym że jeden to dobry film a drugi to przydługa i przy droga reklama.

naprawdę lepiej obejrzeć ponownie "mad maxa 2" w towarzystwie 2 świadków Jechowy niż męczyć się na jednym z 2 opisanych dzisiaj filmów .... sadze że sami dojdziecie o którym mowa
- ale co obejrzycie zdecydujecie sami ^-^
Awatar
Maru

PiS


Postów: 259
Data rejestracji: 16.05.08

Poziom ostrzeżeń 0

RE: KÄ…cik Kinomana Karate Kid lipiec
by: Magik, 30 styczeÅ„ 2010 12:39 (#22)

dzisiejsza recenzja w porownaniu do poprzednich jest mierna. chyba miales kiepski humor jak to pisales?
 
Jam jest Benq tylko kaptur mnie zmusil do tego starego nicku Jęzor
btw. jam jest skarbnik Jęzor
Awatar
Magik

ZarzÄ…dca


Postów: 189
Data rejestracji: 06.04.08
Miejscowość: Warszawka
Wiek: 19

RE: KÄ…cik Kinomana Karate Kid lipiec
by: Maru, 30 styczeÅ„ 2010 16:15 (#23)

Magik napisał/a:
dzisiejsza recenzja w porownaniu do poprzednich jest mierna. chyba miales kiepski humor jak to pisales?


a jakbyś sę czuł gdybyś właśnie obejrzał rasistowska parodie Mad Maxa 2 tylko że bez Maxa i bez samochodów ?
natomiast z reklamami ?

a tak powoli wracają do mnie głupoty z filmu - wiec nie omieszkam się podzielić Uśmiech
wiecie że każdy napotkany wisielec nie dość że ma na nogach buty ale te buty zawsze maja właściwy rozmiar ? i Denzel może je założyć
Wielka tajemnica filmu tak naprawdę jest wyjaśniona gdzieś około 5 minuty filmu tylko trzeba film oglądać a nie wpierdalać popkorn ... (badz być z dziewczyną na filmie a nie w kinie .. ) - na to natrafiłem jak roten tomatos przejrzałem - bo ludzie pisali o zaskoczeniu na końcu - ja zaskoczony nie byłem bo oglądałem film od początku
zakładam że recenzenci po prostu przewinęli te 15 minut do 1 walki .... to cos mówi o tym jak film jest wartki ..
BTW na Roten Tomatos dostał głównie negatywne recenzje i został zakwalifikowany jako film klasy B albo i C

Granat ręczny odłamkowy (taki mały - gruszka) wrzucony pod samochód powoduje explozje jak po 5 kilo trotylu

Denzel nie dość że jest jedyny sprawiedliwy itd to jeszcze jest jedyny czarny - przecież taki aktor jak on nie będzie grał na planie z innymi czarnuchami - jest też prawdopodobnie bezpośrednim przodkiem Mace Windu w Star Warsach który znowu jest przodkiem też jedynym Lando - żaden szanujący się czarny aktor nie będzie grał pierwszoplanowej roli (ani drugo planowej)w filmie z jakimikolwiek innymi czarnymi - bo nie był by jedyny i unikalny i nie mógł by dostać nagrody za najlepszego kolorowego aktora w danym filmie (nawet Morgan Freeman w "Seven" jest jedynym czarnym w całym mieście - widać dobry aktor to się szanuje)

a wiecie że Baterie w Ipodzie są nieskończone i nawet jak się rozładują to w następnej scenie są w pełni naładowane ?

ok jeszcze pojadÄ™ trochÄ™ po "The Road"
chociaż nie za bardzo jest sie czego czepić bo to dobry film jest ..
ale oparty na noweli Uśmiech napisanej przez Cormac McCarthyego - se przypomniałem że przeczytałem to to z 3 lata temu
co jest inaczej - w noweli poziom zanieczyszczeń jest tak duży że noszą cały czas maski (wiecie te z filtrami i zintegrowanymi goglami) - w filmie nie noszą masek .. a szkoda Aragorn wyglądał by bardziej profesjonalnie w "słoniu"
w książce (o przepraszam w noweli) bardzo wyrażnie jest podkreślone że ten rewolwer to ma aż 2 kule w magazynku - w razie obrony albo na wypadek gdyby było tak beznadziejnie że należy sobie w dynie strzelić
innym aspektem który w filmie jest ale w mniejszym stopniu jest to że na ziemi wyginęła cała fauna i że ludzi są trzymani w farmach jak bydło - i z takim samym przeznaczeniem (człowiek człowiekowi szynką)

ale poza tym jest wszystko ok - polecam ( jeszcze raz szkoda że Kino świat zrobił to co zrobił )
Awatar
Maru

PiS


Postów: 259
Data rejestracji: 16.05.08

Poziom ostrzeżeń 0

RE: KÄ…cik Kinomana Karate Kid lipiec
by: Maru, 11 luty 2010 10:56 (#24)

no dobra miałem ochotę jeszcze trochę pojechać po Book of Eli ale ktoś to zrobił za mnie w pięknym stylu Uśmiech
img534.imageshack.us/img534/4120/bookofeli.jpg
Autorstwo "Tortur" Mrugnięcie

no ale czas na coś poważniejszego - szorty Uśmiech

"The Horribly Slow Murderer With the Extremely Inefficient Weapon"
- sam tytuł powala Uśmiech a film a trwa 10 minut (trailer trwa 1.30)
dzieło to jest autorstwa Richard Gale - ten co zrobił Adrenalinę (Pressure (2002))- to nie to z Stathamem
ponadto stworzył Criticized - sort bardzo fajny horrorek
sam film można obejżeć np tu :
http://www.youtub...VDvgL58h_Y
co tu o nim napisać ? bo ja wiem obejrzyjcie sami ja sie uśmiałem jak nie wiem - urocza zabawa konwencją - i wyśmianie amerykańskich wersji azjatyckich horrorów .. (i słuszne bo te konwersje zazwyczaj ssą orzechy )

no dobra teraz pora na to dlaczego postanowiłem cos napisać Uśmiech
BIG BAD WOLVES
http://www.vimeo....
nie widzieli - no to migusiem i oglądać Uśmiech
jest tio historia czerwonego kapturka utrzymana w konwencji Rezerwowych Psów Tarantino (tak Tarantino kiedyś robił dobre filmy.. potem mu przeszło ... niestety sława została i krytycy liżą mu dupsko przy każdym gównie .. jakby nie miał rączek co by się podetrzeć samodzielnie )
w filmie tym grają same sławy .... znane tylko z tego Filmu Uśmiech - rzec by można aktorzy jednej roli
- jeśli macie 13 minut to naprawdę warto obejrzeć kawał dobrej roboty upchnięty w szorta a którego nie powstydził by sie nikt .. (nawet by się nim chwalili )
jest nawet plakat do filmu Uśmiech
www.bbwolves.com/images/press/BBWolves_Poster.jpg
a moze tapetke ?
www.bbwolves.com/images/wallpapers/BBW_Wallpaper_6_1280_1024.jpg

co do konwencji jest to nawiązanie do serii komiksów "Grimm Fairy Tales" w których nie wszystko idzie tak jak w bajce .. a zazwyczaj nic nie idzie tak jak w bajce i Wonder land okazuje się być Ry'leth .. 3 małe świnki to Skinchedzi ... i tak dalej zresztą co ja tam będę pisał to trzeba przeczytać Uśmiech
a na zachętę skreenik
Alicja w krainie czarów
obivalderobi.files.wordpress.com/2009/01/return-to-wonderland-00a-wizard-world-philly-ebas-a.jpg
*taka tam podpucha zrobiona przez rysowników pracujących nad ta serią - bo sam komiks jest raczej konkretnie mroczny a króliczej jest Zombi króliczkiem


ze złych niusów - będzie Avatar 2 i 3 ... jako że Avatar 1 to zrzynka z pokachontas tak zakładam że Avatar 2 będzie miał podtytuł "Avatar2: imperium kontr Atakuje" no i 3 "Avatar 3 i zakon Fenixa"
 
Edytowane przez Maru 11 luty 2010 18:47
Awatar
Maru

PiS


Postów: 259
Data rejestracji: 16.05.08

Poziom ostrzeżeń 0

RE: KÄ…cik Kinomana Karate Kid lipiec
by: Maru, 19 lipiec 2010 16:20 (#25)

yo po długiej przerwie postanowiłem zrobić post
trafił mi w ręce do recenzji nowy Karate Kid
i tu już od razu zgrzyt jaki Karate ?? w Chinach jest Kung Fu , Jacke Chan to Kung Fu Wushoo, w całym filmie niema nawet kawałka Karate (jest kilka Krat ale karate niema )
no dobra co jest ?
ano odgrzewany kotlet z lat 80 , zamiast Chainatown mamy Chiny (a co się ograniczać będziemy ?? )
zamiast białego - czarny - ba poprawność polityczna FTW nomen omen tym czarnym jest Syn Willego Smitha który raczył w filmach występować bo grać to on nie umie , w przeciwieństwie do swojego syna Jadena (czy jak to sie tam odmienia ) który wykazuje jakiś potencjał .... pełzający
Fabuła - przychodzi nowy - dostaje Wjeby od łobuzów , spotyka mistrza , uczy sie , spuszcza wjeby łobuzom .. koniec filmu (za długiego o jakieś 15 ~20 minut )
no i w zasadzie wyczerpałem temat Jęzor
Film jest taki sobie ... oryginał miał jakoś więcej sensu, i mniej kartonowych postaci, w zasadzie wszyscy "zli" są 1 wymiarowi - tak jedno wymiarowi że nawet imion nie maja ... nie mówiąc już o jakim kolwiek charakterze czy motywach - po prostu są (w oryginale znaliśmy ich imiona i motywy ba nawet rodziny) w zasadzie wszyscy poza Jadenem, "mamą", i Jacke Chanem są 1 wymiarowi .. mogło by ich nie być ...
jeśli widzieliście oryginał .... cóż będziecie nie dość że wiedzieli co będzie dokładnie sie działo bo sktyptu nie zmieniono nawet o ułamek (a szkoda bo można było ) to jeszcze niektóre' (całkiem sporo tych "niektórych"Mrugnięcie sceny nakręcono zacznie słabiej niż 30 lat temu ...
Jake Chan .. cóż jego kung Fu jest bardzo mocne , ale jego Angielska kuleje straszliwie ... i tak cały film .. Chan jest świetnym aktorem Chińsko języcznym i fatalnym Anglo języcznym ... kolejny film w tym języku i kolejna porażka - on po prostu nie umie sie znaleść w tym języku i mimika mu kuleje .. znacznie lepiej by był po prostu Chinczykiem ... i po swojemu dziamgal

co w filmie jest Fajne / Dobre
ano zdjęcia plenerów - są świetne .. niedziwne bo pokazują zamknięte miasto, wielki mur , świątynie i las .. kolory są urocze i nasycone wręcz soczyste .. tyle że to nie jest Film z National Geographic "Visit China" a Karate Kit ... i tak na prawdę film jest nie o tym (poza tym w co drugim filmie z chin mamy takie niesamowite kolorowe ujęcia)
muzyka ... bo ja wiem - jest ale nie moje klimaty
zabawne dialogi między dzieciakiem i jego mamą no i dozorcą (Jacke chan)
reżyserem ( a może producentem ?) jest Will smith - tak to na plus bo dzięki temu sam w filmie nie występuje.


post mortem (czy jakoÅ› tak)
gdybym miał 10 letniego syna to bym go zabrał do kina na to bo w kinach na lato sa tylko jeszcze większe gnioty i słabsze remaki - chyba że dałbym mu wcześniej do obejrzenia na DVD "starocia" .. wtedy mógł by sie na mnie zeżlić ze zabieram go na to samo i to jeszcze słabiej zrobione ...

a w filmie jak i w oryginale jest "love story" .. tylko że tu jest tak niewiarygodne i tak żenująco zagrane że w ogóle sie go nie zauważa ...


OT :
no caly czas wisi mi recenzja Księcia Piersi i "Pediators" .. no i "nowego" starego Freedego
Awatar
Maru

PiS


Postów: 259
Data rejestracji: 16.05.08

Poziom ostrzeżeń 0

RE: KÄ…cik Kinomana Karate Kid lipiec
by: Magik, 19 lipiec 2010 23:09 (#26)

kijowy film wybrales, peweni dla tego opis do bani Jęzor
 
Jam jest Benq tylko kaptur mnie zmusil do tego starego nicku Jęzor
btw. jam jest skarbnik Jęzor
Awatar
Magik

ZarzÄ…dca


Postów: 189
Data rejestracji: 06.04.08
Miejscowość: Warszawka
Wiek: 19

Opcje
Przeskocz do forum:
Forum powered by fusionBoard
 
Linki do tego tematu
URL:
BBcode:
HTML:
 
Stopka
Powered by PHP-Fusion copyright © 2002 - 2010 by Nick Jones.
Released as free software without warranties under GNU Affero GPL v3.
Theme conversion by Mangee
Theme designed by Stafis
Wygenerowano w sekund: 1.68